Opowieści dziwnej treści z herbatką w tle
RSS
piątek, 26 sierpnia 2005
KOMU WOLNO A KOMU NIE

Zielona herbata nie dla wszystkich. Czy to prawda czy fałsz. Spróbuję dzisiaj odpowiedzieć na to pytanie , starając się to zrobic w miare konkretnie i na przykladach.

Czy wiecie, że herbata może wzmagać niepokój.Efekty działania herbaty zależą od indywidualnej wrażliwości organizmu i oczywiście od ilości spożywanej kofeiny. Taka sama ilość herbaty dostarcza dwa razy mniej kofeiny niż kawa: w 150 ml herbaty znajduje się średnio 40-50 mg kofeiny, w takiej samej filiżance kawy 80-120 mg. Jeśli chcemy napić się herbaty z małą ilością kofeiny, nie parzmy jej zbyt długo. Po 5 minutach parzenia do napoju przechodzi bowiem aż 80% kofeiny.

Czy wiecie, że z powodu dużej zawartości tanin, duża ilość herbaty może utrudnić proces wchłaniania dostarczanego wraz z pokarmem żelaza, zwłaszcza pochodzącego z warzyw i owoców. Dlatego osoby skłonne do anemii nie powinny pić dużej ilości herbaty podczas posiłków.

Czy wiecie, że herbata utrudnia przyswajanie żelaza pochodzącego z pożywienia, a jest to pierwiastek bardzo potrzebny podczas ciąży. Dostarcza przy tym kofeiny, której nadmiar może być niekorzystny dla dziecka. Kofeina łatwo przenika barierę między matką a płodem. Nie należy więc przekraczać dawki 300 mg kofeiny dziennie (mniej niż 6 filiżanek). Lepiej wybierać herbatę zieloną, ponieważ zawarta w niej witamina C sprzyja absorpcji żelaza. Kobiety karmiące piersią również powinny zachować umiar, mimo że do mleka przechodzi stosunkowo niewiele kofeiny.

Cóż, mówi sie trudni i żyje się dalej. Ja jednak uważam iż herbata jest dobra na wszystko. Ale pamietajcie broń Boże herbata z torebki. Tylko prawdziwa herbata!!! I już na sam koniec dzisiejszego pisarstwa : herbata jest sprzymierzeńcem naszych zębów( zawiera fluor, który wzmacnia nasze szkliwo ), herbata zapobiega również poceniu się stóp ( zawarta w niej tanina działa osuszająco )




11:53, wyborca2
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 22 sierpnia 2005
40 FILIŻANEK DZIENNIE ???

Dziś natknąłem się na dość ciekawą wzmiankę , która dotyczy ilości wypijanych filiżanek herbaty . Nie zgadniecie,choć przytoczę cytat:

/.......herbata powinna mieć aż 20 różnych korzystnych właściwości. Uważa się, że herbata czyści krew, wzmacnia odwagę, poprawia zdolności pamięciowe... Zawartość kofeiny (tetiny) jest większa niż w kawie. Orzeźwiające działanie herbaty, wynika bardziej z zawartości i działanie olejków eterycznych. Ten naprawdę czarodziejski napój można pić litrami nawet 40 filiżanek dziennie, a to nie spowoduje żadnych poważnych skutków ubocznych. Herbata nie zawiera kalorii.
Herbatę powinno się parzyć ok. 5 min. Parzona od 1-2 działa orzeźwiająco, a od 3-5 uspakajająco..../

Mój dotychczasowy rekord to 3 czajniczki w ciągu dnia ( czyli ok 3 litrów ),pytanie tylko jakiej pojemności były te filiżanki. A propos aspektów zdrowotnych to wiadomo że picie zielonej herbaty zmniejsza prawdopodobieństwo zachorowania na niektóre nowotwory, na razie jednak nie ustalono, ile powinno się jej pić, aby zapobiec chorobie. Zdaniem naukowców, zielona herbata może zawierać dużo niezbadanych substancji  działających leczniczo. 

P.S. Coś mi się kolory chrzanią ( blue and black , a edytor nie pozwala ich zmienić- czyżby bunt na pokładzie  ).

13:30, wyborca2
Link Komentarze (2) »
środa, 17 sierpnia 2005
Z KTÓRĄ CHINKĄ MIAŁBYS OCHOTĘ

Wena mi jakoś opadła. Po powrocie ze Słowacji marze tylko o jednym. O dobrej herbacie w towarzystwie kogoś takiego jak one.

Temat dziś dziwaczny i topowo komercyjny.

      Wybierzmy MISS HERBACIANEGO OGRÓDKA :

                                                     KANDYDATKA NUMER 1

KANDYDATKA NUMER 2                                      KANDYDATKA NUMER3

              KANDYDATKA NUMER 4                

                    KANDYDATKA NUMER 5

       KANDYDATKA NUMER 6                  

                   KANDYDATKA NUMER 7

   KANDYDATKA  NUMER 8                       

                               KANDYDATKA NUMER 9

   KANDYDATKA NUMER  10                              

13:44, wyborca2
Link Komentarze (6) »
piątek, 12 sierpnia 2005
CHCESZ BYĆ PIĘKNY, MŁODY, ZDROWY...

I znowu piąteczek. Jak mi dobrze, szczególnie że czeka mnie wyjazd do Słowacji gdzie rozkoszowac się będę ciepłem termalnych żródeł. Pewno zamiast herbaty moim napojem na codzień będzie dobre - słowackie piwko ale cóż. Skąd tytuł dzisiejszego wpisu. Ano z faktu , że herbatka jak wiele razy wspominałem jest dobra na wszystko.

Poprzez zawartość w herbacie katechinów czyli związków o działaniu antyutleniającym – przeciwdziałają one wolnym rodnikom, które są sprawcą starzenia się organizmu. Kompresy z zielonej herbaty warto przykładać na zmęczone powieki – przywrócą naszym oczom blask. Preparat z naparu herbaty i gronowego wina leczy zapalenie spojówek. Herbata oczyszcza cerę i organizm z toksyn, będących jedną z przyczyn cellulitisu. Picie zielonej herbaty przyśpiesza przemianę materii. Niezwykle cenione są naturalne olejki drzewa herbacianego o niezwykle pięknym i mocnym zapachu, pomaga na infekcje grypy, wirusowe, grzybice. Wyciągi herbaciane używane są do produkcji kosmetyków, mają ogromne zastosowanie w produkcji: kremów (chronią skórę przed działaniami słońca), szamponów (wzmacniają cebulki włosowe), mleczka kosmetycznego (zmniejszają potliwość), żeli (chronią przed grzybami i bakteriami) wód zapachowych, maseczek itp. Zawarte w herbacie zielonej olejki eteryczne i tenina działają orzeźwiająco. Pijmy więc ten aromatyczny napój jak najczęściej. Jeżeli zastąpimy nim kawę (uznaną oficjalnie za napój szkodliwy dla zdrowia), colę i czarną herbatę, to na tym zyskają nasze zdrowie i uroda!

12:00, wyborca2
Link Komentarze (1) »
środa, 10 sierpnia 2005
Wyrwana tajemnica

Czemu wakacje powodują takie spowolnienie życia. Nie wiem jak Wy ale mnie dopadło lenistwo graniczące z patologią. Nic mi się nie chce, w pracy ślęczę przed komputerkiem wpatrując się w śmietnisowe www. Ale jak pomyślę o Was - tych kochających smak herbaty jakoś robi mi się radośniej co oznacza iż warto coś skrobnąć. Dziś o ludziach, którym chciało się odkryć herbatę dla szerokiej rzeszy smakoszy, czyli jak Chińczycy zdradzili swoje sekrety herbaciane europejczykom.

Wszystko zaczęło się od potrzeby posiadania sekretu uprawy herbaty, który od tysięcy lat był strzeżony przez Chińczyków. Udało się tego dokonać pewnemu angielskiemu botanikowi Robertowi Fortune, który został wysłany w tajnej misji przez Angielski Komitet Herbaty w celu zdobycia owego sekretu.
Gdy niemalże każdy znał już sposób uprawy herbaty zaczęły powstawać firmy handlujące tym produktem. Jedną z najsławniejszych była firma Thomasa Twininga. Powstała ona w XVIII w. Jej egzystencja polegała na handlu herbatą, która była sprzedawana wg indywidualnych zamówień klientów. To właśnie jego firma w 1930 r. wprowadziła do sprzedaży herbatę paczkowaną.
Innym, chyba jeszcze bardziej znanym pionierem był Thomas Lipton (kto w dzisiejszych czasach nie próbował herbaty Liptona?). Strategia jego firmy polegała na bardzo odważnych, a zarazem nowatorskich sposobach reklamy.
Mając już swą firmę w Londynie (zaczynał w Glasgow) Thomas Lipton kupił na Cejlonie ziemie po zniszczonej przez grzyba plantacjach kawy i założył tam plantację herbaty. Nad sklepem powiesił szyld oznajmujący : "herbata z plantacji, bez pośrednika,  prosto na Wasz stół". On obniżył także cenę, aby biedni ludzie też mogli skosztować tego napoju. Thoams Lipton został mianowany przez ówczesną królową brytyjską, królową Wiktorię nadwornym dostawcą herbaty. W 1902 r. nadano mu tytuł szlachecki. Herbata pakowana w torebkach jest dość nowym wynalazkiem. Po raz pierwszy pojawiła się w San Francisco wyprodukowana przez Josepha Kreigera w 1920 roku. Początkowo torebek tych używali wyłącznie dostawcy potraw i artykułów żywnościowych. Jednakże już w 1935 roku okazało się, że większość tak pakowanej herbaty w USA jest kupowana przez gospodynie domowe. Choć jeszcze na początku lat sześćdziesiątych miała raptem 7% zwolenników, tak obecnie pije ją ponad trzy czwarte Anglików.

14:01, wyborca2
Link Komentarze (5) »
czwartek, 04 sierpnia 2005
Genetyczna herbatka

Chmury, deszcz i paskudny biomet za oknem.Trudno. Jedyna pociecha z takich dni to fakt iż zamiast zalewania gardła zimnym piwkiem możemy spokojnie delektować się zielonym naparem. Piwo smakuje przede wszystkim w upalne dni kiedy możemy zalac rozgrzane wnetrzności zimnym płynem . Herbata smakuje zawsze ale dzisiaj nie ma nic lepszego .

Dziś modny w świecie nauki temat : Klonowanie. Żadnych owieczek Doli czy też ludzkich embrionów. Klonowanie herbaty czas zacząć.

Niekażdy z nas wie , że obecnie herbata już nie jest rozmnażana z nasion tylko poprzez rozkrzewianie wegetatywne z sadzonek oraz dzięki takiej dziedzinie, jaką jest genetyka, przez klonowanie. Metoda ta pozwala na uzyskanie roślin dających duże zbiory, odpornych na choroby, szkodniki i suszę.
Gdy krzak herbaty ma wysokość 15 cm przesadzany jest ze szkółek na plantacje. Gdy minie 3 - 5 lat, zaczyna się zrywanie liści na herbatę. Herbata zrywana jest ręcznie do koszów noszonych przez zbieracz na plecach, następnie ważona i odwożona do fabryk. Doświadczony zbieracz może zerwać ok. 30 - 35 kg liści dziennie, z których powstanie 7,5 - 9 kg czarnej herbaty. Liście są zrywane, gdy roślina wypuszcza młode pędy, tzw. flesze. W krajach, gdzie jest cieplej tych fleszy jest więcej. Pierwsze flesze są oczywiście najbardziej poszukiwane,ale te z drugiego zbioru są najbardziej cenione.

08:53, wyborca2
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 01 sierpnia 2005
Nieznany wynalazek

Znowu poniedziałek. Przypiekło mnie naturalną patelnią zawieszoną w obłokach błekitnego nieba. Balsamy nie pomagają a jakiekolwiek próby posmarowania ciała czymkolwiek kończą sie wielkim AŁA. Rankiem szukając czegoś smakowitego dla herbacianych smakoszy znalazłem wzmiankę o niejakiej Herbacie Antylipidowej. Dziwna nazwa dziwny, kraj pochodzenia, opakowanie postsowieckie a cena maksymalnie odjechana. Nie łamiąc praw autorki opisującej jej cudowne właściwości puszczam Wam linka a walory tejże doceńcie sami.

http://www.uroda-zdrowie.pl/product_info.php/cPath/38/products_id/143

Oczekując Waszych opinii, przerażony ceną żegnam puszczając w eter adres oraz zdjęcie "opisywanej"

15:42, wyborca2
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 lipca 2005
MIESZANIE W HERBACIE

Wakacje !!! Opusciły mnie siły po urlopie i wena twórcza poszła w odstawkę. Ale cóż Herbatkowo musi żyć bo jakże by inaczej. Dzisiejszy temat stanowia herbaciane mieszanki.

Prawie wszystkie herbaty dostępne na rynku, to mieszanki. Trudno jest spotkać herbatę, która pochodzi z jednej plantacji, zwykle są to kompozycje kilku odmian z różnych rejonów. Smak i aromat mieszanek jest znacznie bogatszy w porównaniu do pojedynczych rodzajów herbat. Mieszanki powstają bezpośrednio u producentów i dystrybutorów herbat, a ich tworzeniem zajmują się specjalni degustatorzy - kiperzy lub blenderzy. Korzystają oni z wielu herbat uprawianych w różnych regionach i na różnych wysokościach, badają setki herbat w poszukiwaniu właściwego komponentu dla danej mieszanki. Herbaty miesza się dla uzyskania pożądanej mocy, smaku, zapachu, aromatu, barwy i ceny; mieszanki mogą mieć od 15 do 35 różnych składników. Im większa liczba komponentów, tym większe możliwości ma kiper, aby przygotować mieszankę wysokiej jakości, która może sprostać wymaganiom różnych rynków oraz przyzwyczajeniom konsumentów. Komponowanie mieszanek ma na celu zminimalizowanie ryzyka różnic w smaku herbaty rosnącej w zmiennych warunkach pogodowych, to właśnie dzięki kiperom herbata naszej ulubionej marki smakuje przez cały czas tak samo. Kiperzy wraz z każdą nową dostawą ustalają właściwe proporcje dla danej mieszanki. Skład mieszanki pozostaje tajemnicą blendera albo firmy, dla której pracuje; podaje się jedynie z jakich regionów pochodzą główne komponenty stworzonej mieszanki.
Aby uzyskać mocny napar herbaciany stosuje się gatunki pochodzące z północnych Indii, głównie Assam, do uzyskania odpowiedniego smaku dodaje się herbaty z Cejlonu, Indonezji i południowych Indii; aby uzyskana mieszanka miała piękny kolor używa się komponentów herbat afrykańskich.
Herbaty łączy się według receptury przekazanej przez blendera, składniki są dokładnie, ale delikatnie mieszane - liście nie mogą się połamać i uszkodzić, gdyż w przeciwnym razie herbata traci na wartości i cenie.

Możliwości produkowania różnych kombinacji herbacianych są nieograniczone. Na świecie produkuje się kilka tysięcy typów herbat w różny sposób mieszanych, można dodawać do nich różnorodne dodatki, smaki i zapachy w dowolnych ilościach i proporcjach; tak więc każdy konsument herbaty na świecie może znaleźć dla siebie odpowiednią mieszankę. Raczej nie miesza się herbat, które mają swój własny, wyraźny i charakterystyczny smak i aromat; znane herbaty np. Assam, Darjeeling, Yunnan zawsze powinny smakować tak samo niezależnie od producenta. Każda z szanujących się firm herbacianych komponuje własne, charakterystyczne mieszanki. Te z nich cieszące się uznaniem i dużą popularnością często są podrabiane i czasem trudno jest trafić na produkt oryginalny. Z tego też powodu często herbata o tej samej nazwie, lecz pochodząca z różnych źródeł może smakować inaczej.



09:02, wyborca2
Link Komentarze (2) »
piątek, 22 lipca 2005
Ona i On

Piątek, więc nie będę Was zanudzał teoriami o przewadze herbaty nad innymi płynnymi cieczami. Dzisiaj humorystycznie , ponieważ znalazłem tekst niejakiego Rozynka o różnicy w przygotowywaniu herbaty przez płeć piękną i tę brzydszą.

Porównanie czynności, jakie wykonują kobiety i mężczyźni podczas przygotowywania herbaty:

Ona:

  1. Nalać wody do czajnika.
  2. Włączyć gaz
  3. Postawić czajnik na gazie.
  4. Po zagotowaniu wody zalać herbatę w szklance.

On:

  1. Odnaleźć kuchnie.
  2. Poszukać szafki ze szklankami.
  3. Półtorej godziny szukać herbaty.
  4. Jest szklanka !!!
  5. Po zrujnowaniu kuchni znaleźć łyżeczkę!!!!
  6. Zapalić gaz (czym ?)
  7. Aha, zapałki lub zapalniczka do gazu.
  8. Po trzech kwadransach uruchomić zapalniczkę do gazu i o dziwo zapalić gaz.
  9. Czajnik - na szczęście jest na wierzchu.
  10. Nalać wody (zimnej !!!)
  11. Czekając na zagotowanie wody oglądać mecz.
  12. Po meczu poczuć swąd z kuchni.
  13. Stwierdzić spalenie czajnika.
  14. Wyjąc z szafki garnek.
  15. Postanowić stać cały czas przy garnku.
  16. Po stwierdzeniu wydobywającej się pary z garnka uznać wodę za zagotowana.
  17. Chwycić za ucho garnka.
  18. Sparzyć się (zakląć siarczyście !!)
  19. Poszukać przez 10 minut (ale zrobił się bałagan... ) rękawiczki do uchwycenia garnka.
  20. Po odnalezieniu rękawicy uchwycić garnek.
  21. Dotknąć rękawica płomienia.
  22. Ogień - panika.
  23. Co robić ?
  24. Rzucić rękawice w kąt.
  25. Stwierdzić zapalenie się firanek.
  26. Biegiem do auta po gaśnice.
  27. Wrócić z gaśnicą do mieszkania.
  28. Stwierdzić przeterminowanie gaśnicy z powodu nie wydobywania się z niej środka gaśniczego.
  29. Wpaść na pomysł? - użyć wody.
  30. Ugasić pożar.
  31. Niestety zalać sobie wrzątkiem spodnie!!! (i nie tylko).
  32. Ale ból.............
  33. Pędem do łazienki.
  34. Wziąć zimny prysznic.
  35. Przebrać się.
  36. Iść na herbatę do sąsiadki.
  37. Zostać na zawsze.
  38. Po miodowym miesiącu - zacznij od pkt. 1.
14:43, wyborca2
Link Komentarze (3) »
środa, 20 lipca 2005
"Herbata na wszystko"

Jakoś po tych wakacjach nic mi sie nie chce. O pracy nie wspomnę , choć sezon ogórkowy jak najbardziej w pełni. Dziś zajmę Was wszechmocną siłą herbaty. Czyli jak to herbatka jest dobra na wszystko. Żeby uswiadomić Wam siłę herbaty pozwolę sobie na podanie paru przykładów.

Słynne już herbatki odchudzające:

Zioła Ojca Andrzeja, mieszanka wspomagająca odchudzanie, 1 kgCena: 39.90 zł
Zioła Ojca Andrzeja, mieszanka wspomagająca odchudzanie, 1 kgStworzenie Ziół Ojca Andrzeja® to efekt wielomiesięcznej pracy w zaciszu laboratorium, testowania wielu składników - ziół i owoców. Mieszanka nie powstałaby jednak bez wielkiej wiedzy medycznej oraz zielarskiej. Nie jest to żadna mieszanka pełna wszechobecnej dzisiaj szarlatanerii, ale skuteczny zestaw ziół i owoców, które pomogły już tysiącom osób w tym kraju

Ninghong Health Protection Tea - wspomaga walkę z nadwagą

                                                                                      Cena: 23.00 zł

Ninghong Health Protection Tea - wspomaga walkę z nadwagąSchudnij, oczyść organizm, chroń się przed nowotworami

Zdrowotną wartość herbaty ziołowej NingHong Health Protection Tea doceniły miliony ludzi na całym świecie. Wielką popularność herbata NingHong Health Protection Tea zyskała dzięki swoim właściwościom odchudzającym. Systematyczne jej picie gwarantuje spadek wagi ciała średnio o 5 kg miesięcznie.

Herbatki na nerwicę , deprechę i stres:

Herbatka antydepresyjna, 50 gramówCena: 5.99 zł
Herbatka antydepresyjna, 50 gramówNie dajesz sobie rady z codziennym życiem? Czujesz, że Cię przerasta? Męczy Cię smutek? Sięgnij po herbatkę antydepresyjną, której składniki pochodzą z upraw ekologicznych.

Herbatki jak boli brzuszek:

Herbatka Zefirek, 50 gramów, reguluje pracę układu pokarmowegoCena: 6.99 zł

Herbatka Zefirek, 50 gramów, reguluje pracę układu pokarmowegoMieszanka ta charakteryzuje się dużą zawartością witamin, kwasów organicznych i soli mineralnych. Reguluje pracę przewodu pokarmowego, zapobiega wzdęciom i złej fermentacji w jelitach.

Herbatki na trudne dni :

Na... trudne dni Bio--Active, 20 torebek x 2 gramyCena: 6.98 zł
Na... trudne dni Bio--Active, 20 torebek x 2 gramyBio-Active jest najbardziej innowacyjną firmą herbacianą w Polsce. Jako pierwsza wprowadziła herbatkę „Na trudne dni”, stosowaną przez panie w czasie napięcia przedmiesiączkowego oraz bolesnego miesiączkowania

Herbatki na miłosne uniesienia :

Owocowa herbata miłości, z upraw ekologicznych, 100gCena: 14.99 zł
Owocowa herbata miłości, z upraw ekologicznych, 100gChcesz, aby miłosne uniesienia były jeszcze bardziej wspaniałe, cudowne, nie do zapomnienia? Sięgnij po owocową herbatkę miłości

I jak tu nie pić - rzekłby stary chiński mędrzec .

Tylko nie do końca pewny jestem tych wszystkich cudownych właściwości, pozatym herbata w torebce to nie herbata o czym próbuję Wam pisać od dawien dawna. No ale w końcu koncerny takie jak BIO Active muszą podchodzić do całego rynku czysto komercyjnie a my sięgająć w trudnych chwilach po herbatę na "wszystko" radzi jesteśmy faktu iż zamiast tabletki pomoże nam torebka dobrze zaparzonej mieszanki.

Czego i WAM życzę.

Oczywiście asortyment nie kończy sie na przykładach przeze mnie podanych.Producenci zasypują nas herbatami na serce, na sprawną pracę mózgu, na biegunkę etc, etc.

Jeżeli jesteście jednak zainteresowani którymś z produktów które przypadkowo pojawiły się w dzisiejszym wpisie odsyłam na stronęhttp://edumed.com.pl/sklep.php/ , z której pozwoliłem sobię pościągać opisy niektórych produktów.

13:46, wyborca2
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9